loga gmin powiatu koneckiegologa gmin powiatu koneckiegologa gmin powiatu koneckiego

ikonka raportu Coronawirusa COVID-19   RODO - Klauzula Informacyjna O Przetwarzaniu Danych Osobowych   bip   Projekt Termomodernizacji Budynków Użyteczności Publicznej Ankieta dla Klientów Starostwa Powiatowego w Końskich Termomodernizacja Budynku DPS "Cichy Zakątek" w Końskich

plcsenderuuk

komunikaty

Kontakt

Aktualności i wydarzenia

Literacki debiut Natalii Boruń

Paweł Goraj - Administrator

Zgodnie z obietnicą, oprócz nagród zdjęcie Natalii Boruńrzeczowych przewidzianych dla laureatów powiatowego konkursu pn. „PATRIOTYZM XXI WIEKU”, publikujemy zwycięski tekst. Jego autorka Natalia Boruń, uczennica Zespołu Szkół Ponadpodstawowych w Stąporkowie doskonale godzi naukę w szkole średniej z rozwijaniem pasji i zainteresowań. Lubi konkursową rywalizację, dlatego tak chętnie bierze w nich udział i osiąga sukcesy m in. w konkursach powiatowych: zwyciężczyni III etapu konkursu „NIECH ZSTĄPI DUCH TWÓJ! JAN PAWEŁ II – PRO MEMORIA”, zdobywczyni II miejsca konkursu o Witoldzie Pileckim „KOCHAJCIE OJCZYSTĄ ZIEMIĘ” oraz I etapu konkursu „W HOŁDZIE BOHATEROM-W 100 ROCZNICĘ BITWY WARSZAWSKIEJ”. 

 

Utalentowana wokalnie ćwiczy śpiew pod okiem instruktorów, śpiewa solo i w zespole „Asumpt”. Pod koniec października Natalia wzięła udział w przesłuchaniach w VII ŚWIĘTOKRZYSKIM KONKURSIE PIEŚNI, PIOSENKI PATRIOTYCZNEJ I ŻOŁNIERSKIEJ, którego organizatorem było Europejskie Centrum Bajki im. Koziołka Matołka w Pacanowie oraz Marszałek Województwa Świętokrzyskiego. Wykonaniem utworu pt. „Inka” Natalia wyśpiewała II miejsce. Serdecznie gratulujemy Natalii i życzymy dalszych sukcesów.

zdjęcie Natalia Boruń w dniu odebrania nagrody

Opracowała: Agnieszka Krakowiak

PATRIOTYZM XXI WIEKU

Święty Jan Paweł II wypowiedział kiedyś takie słowa, które zapadły w mojej pamięci: „Musicie od siebie wymagać, nawet gdyby inni od was nie wymagali.(...) Każdy z was, młodzi przyjaciele, znajduje też w życiu jakieś swoje „Westerplatte”. Jakiś wymiar zadań, które musi podjąć i wypełnić. Jakąś słuszną sprawę, o którą nie można nie walczyć. Jakiś obowiązek, powinność, od której nie można się uchylić. Nie można „zdezerterować”. Wreszcie jakiś porządek prawd i wartości, które trzeba „utrzymać” i „obronić”, tak jak to Westerplatte, w sobie i wokół siebie. Tak, obronić dla siebie i dla innych”. Mając w pamięci te słowa, jestem przekonana o tym, że patriotyzm XXI wieku w moim wydaniu i wydaniu moich rówieśników może być czymś pięknym, bo przecież mamy łatwiejsze zadanie żyjemy w czasach pokoju.

Moim obowiązkiem jest wymagać od siebie, by tę polskość, którą mam w sobie rozwijać, pielęgnować i szanować. I nie mogę zdezerterować, zapomnieć, nie myśleć o tym, że jestem Polką, choćby świat proponował mi łatwiejsze życie. Nie mogę godzić się też na to, by ktoś, niezależnie od wieku próbował zniszczyć to, co przez wieki było dla Polaków ważne „Bóg, Honor, Ojczyzna”. Nie mogę się wstydzić, że mieszkam w Polsce, choć oglądając telewizję można odnieść wrażenie, że życie w naszym kraju to wstyd. Moim zadaniem jest myśleć - samodzielnie, z refleksją zarówno o tym, co jest złe, jak i o tym co dobre i szukać sposobu poprawy niewłaściwego stanu rzeczy.

Ktoś może stwierdzić, że nie dam rady, że moje pokolenie żyje prosto, łatwo i przyjemnie, a najczęstszym zajęciem jest przeglądanie Facebooka i Internetu. Nie zgodzę się z tym. Tak, jesteśmy pokoleniem Facebooka, ale mamy dziadków, rodziców i nauczycieli, którzy za wszelką cenę próbują rozbudzić w naszych sercach miłość do ojczyzny, zaszczepić ciekawość historii i wymagają, byśmy myśleli o przyszłości nie tylko naszej. Bo patriotyzm to nie egoizm, to myślenie i dbanie o innych, którym się nie udaje, którym jest ciężko żyć. Oczywiście, że za to odpowiadają dorośli, władza lokalna, ale przecież ja nie żyję w próżni. Mogę i potrafię pomagać, mogę brać udział w akcjach charytatywnych, pomocy najbliższym sąsiadom, koleżankom w szkole, włączać się w działalność społeczną na terenie szkoły, gminy i wszędzie tam, gdzie ktoś potrzebuje mojej aktywności. Ta zwykła, codzienna pomoc jest przejawem miłości do ojczyzny. Bo będąc patriotką muszę czuć się współodpowiedzialna za to, co dzieje się wokół mnie. I nie chodzi o to, by angażować się w spory, których coraz więcej wokół nas. Mój patriotyzm to szacunek do innych, nawet tych, którzy mają inne poglądy niż ja. Patriotyzm to wolność moich poglądów, możliwość  postępowania zgodnie z sumieniem i szacunek do innych nawet gdyby mnie atakowali. Jeśli chcę być patriotką muszę łączyć ludzi, tam gdzie mogę: w klasie, w sąsiedztwie, wśród rówieśników nawet, gdy myślę inaczej niż oni, i nie zawsze się z nimi zgadzam. Patriotyzm XXI wieku to moje działanie oparte na szacunku, oddaniu i miłości nigdy na nienawiści.

Jaki jest mój patriotyzm XXI wieku? Jak go pokazać, jak chronić?

By być patriotką teraz muszę być zakochana w swoim kraju. Dlaczego? Bo kochając kogoś lub coś jesteśmy tylko dla niego. Ja jako młoda dziewczyna, chcąc kochać mój kraj, muszę go poznać. I nie chodzi o wycieczki krajoznawcze, choć one tę moją miłość do ojczyzny wzmacniają. Myślę przede wszystkim o tym, co zostawili mi Ci wszyscy, którzy za Polskę walczyli, dbali o nią i rozsławiali.

To ode mnie zależy, jakie wartości zostawię po sobie. Nie, nie muszę umierać za Ojczyznę, by być patriotką. Mogę swoją postawą głosić wartości, które są dla mnie ważne. Mam to szczęście, że (jak niektórzy mówią) potrafię śpiewać. Bardzo często biorę udział w konkursach, akcjach czy działaniach, które pozwalają mi przez muzykę dawać świadectwo znajomości historii naszego kraju. Nieobcy mi są Żołnierze Wyklęci, bohaterowie Powstania Warszawskiego, nasi lokalni bohaterowie, o których zawsze śpiewam z refleksją. I wtedy spotykam się z Polską, która uczy poświęcenia. Poznając historię, pozwalam poznać ją moim rówieśnikom. Może banalne, ale prawdziwe.

Mój patriotyzm to „porządek prawd i wartości”, w których się wychowałam. To niedzielna Msza święta, szacunek do starszych, dbanie o wartość, jaką jest ludzkie życie, spokój, wolność. Ale to wszystko musi być w moich czynach, nie słowach. Słowa czy koszulka z symbolami narodowymi nie uczynią mnie patriotką. Gdy się uczę, tworzę sztukę, robię cokolwiek dobrego dla innych, nie narzekam na rzeczywistość, tylko ją zmieniam wtedy jestem patriotką.

Patriotyzm XXI wieku to nie hałaśliwe wystąpienia, udział w protestach (których ciągle coraz więcej), dzielenie na tych lepszych i gorszych. Patriotyzm XXI wieku mój patriotyzm to radość z tego, że mieszkam w wolnym kraju. To możliwość posługiwania się językiem polskim i dbanie o poprawną polszczyznę i wewnętrzna radość z tego, że jestem Polką.

Natalia Boruń