Jeszcze nie dawno informowaliśmy o dużym sukcesie pozyskania dotacji na utylizację niebezpiecznych odpadów na terenie gminy Stąporków. Sprawa przez wiele lat stała w martwym punkcie, a dzięki wspólnemu zaangażowaniu: Starostwa Powiatowego w Końskich i gminy Stąporków udało się pozyskać rządowe wsparcie na działania zmierzające do utylizacji tego ogromnego niebezpieczeństwa.
„Kolejny etap pozyskania środków na usunięcie odpadów w Stąporkowie za nami. Z tego miejsca chciałbym przede wszystkim podziękować tym, którzy do tego się przyczynili. Po pierwsze rządowi, który znalazł te duże pieniądze, a w naszym przypadku, to jest 36 milionów złotych dotacji, panu wojewodzie Józefowi Brykowi i jego służbom. Oczywiście bardzo gorące podziękowania dla pracowników Starostwa Powiatowego w Końskich, dla Wydziału Rolnictwa i Wydziału Mienia i Inwestycji. Wydział Rolnictwa przez te wszystkie lata prowadził również bitwę prawną z osobami, które te odpady w sposób nielegalny składowały w Stąporkowie. I choć te działania niestety nie zakończyły się sukcesem, to Wydział Inwestycji doprowadził do przetargu. To nie była prosta procedura. No i oczywiście z tego miejsca również pragnę podziękować panu burmistrzowi, który przez ten czas nie bił piany, tak jak bywało to wcześniej. Kiedy przyszedł nowy burmistrz Jarosław Młodawski okazało się, że wspólnymi siłami możemy doprowadzić do tego, że prawdopodobnie, daj Boże, do końca listopada te odpady zostaną wywiezione i zutylizowane” – podkreślał starosta - Grzegorz Piec, któremu towarzyszyli: Danuta Leśniewicz, Dariusz Banasik i Wojciech Owczarek – Członkowie Zarządu Powiatu Koneckiego oraz Agnieszka Niebudek – Skarbnik Powiatu.
W poniedziałek 4 sierpnia br. w siedzibie Starostwa Powiatowego w Końskich podpisano już umowę z wykonawcą robót polegających na wywozie i utylizacji niebezpiecznych odpadów ze Stąporkowa. Za wywóz chemikaliów odpowiadać będzie firma Hydrogeotechnika, którą w tym dniu reprezentował dyrektor – Marci Misztal.
„Zaczęło się wszystko 24 grudnia ubiegłego roku, kiedy to wpłynęło pismo od wojewody o możliwości skorzystania z rezerwy celowej na likwidację niebezpiecznych składowisk odpadów. Na kraj kwota, która została przyznana to 200 milionów, z czego powiat konecki pozyskał 36,4 mln zł. Dzisiaj waga naszych podpisów to 35,7 mln zł, czyli troszeczkę poniżej kwoty, jaką zamawiający przeznaczył na wykonanie tego zadania. Następnie wyścig z czasem, bo czas na złożenie wniosków był bardzo mały, a warunki formalne ku spełnieniu ich były dosyć ciężkie. Chylę czoła przed pracownikami, bo udało nam się dopiąć wszystko na ostatni guzik. Pragnę zaznaczyć wzorową współpracę z burmistrzem Miasta i Gminy Stąporków. Bez tego nie udało by się nam przeciąć tego wieloletniego sporu, tego węzła gordyjskiego. Myślę, że ten etap formalny dzisiaj już zakończyliśmy i przystępujemy niezwłocznie już po podpisaniu umowy do realizacji zadania” – mówił Wojciech Owczarek – członek Zarządu, koordynujący działania w tej materii.
Odpady w Stąporkowie ujawniono w 2018 roku. Ten wielki problem przez lata nie był w żaden sposób rozwiązywany.
„To historyczny moment, to jest rozwiązanie jednego z największych problemów, który zastałem w gminie. O tych odpadach wiedzieliśmy już w 2018 roku. Dzisiejsze podpisanie umowy z wykonawcą, to efekt bardzo dobrej współpracy na poziomie gmina - powiat, której jak widać brakowało poprzednim władzom gminy. Te działania pozwoliły nam podjąć decyzję o wydaniu stosownych dokumentów, które umożliwiły aplikowanie o środki rządowe, czyli mamy w tej całej sprawie i rząd i powiat i gminę i bez tych trzech elementów, to by się nie udało. Problem pozostaje trochę inny, bo tak naprawdę ani powiat, ani gmina nie mają narzędzi kontrolnych, aby do takich sytuacji po raz kolejny nie dochodziło w przyszłości. Jako włodarze nie mamy narzędzi, żeby skutecznie zapobiegać takim działaniom i powinniśmy się cieszyć, że pojawiają się przedsiębiorcy, którzy wynajmują halę, ale po tych przykrych doświadczeniach zawsze z tyłu głowy mamy, a co się stanie, jeśli znowu nam tam przywiozą odpady. Mam nadzieję, że to się nie powtórzy” - mówił burmistrz - Jarosław Młodawski, któremu towarzyszyli radni gminy: Sylwia Stępień, Małgorzata Młodawska i Tomasz Miernik.
Ilośc niebezpiecznych odpadów, które zlokalizowane są magazynach tuż obok Zespołu Szkół Ponadpodstawowych im. Stanisława Staszica w Stąporkowie wynosi około 4 tysięcy ton.
„W pierwszej kolejności chcemy usunąć odpady, które zalegają tam luzem, tak aby był dostęp do odpadów, które są w beczkach, mauserach. Pierwsze transporty chcemy rozpocząć już w tym tygodniu. Transporty będą oczywiście pod ścisłym nadzorem i oplombowaniem elektronicznym jechały do dwóch spalarni, które są z nami w konsorcjum i tam zostaną przekształcone termicznie z odzyskiem ciepła” – podkreśla Marcin Misztal, przedstawiciel konsorcjum Hydrogeotechnika.
Paweł Kubiak
Galeria zdjęć - Rusza wielkie...
Foto: Paweł Kubiak, arch. Starostwo Powiatowe w Końskich














